Skąd bitcoin czerpie swoją wartość

Skąd bitcoin czerpie swoją wartość
16 października 2020
Category: Jest Również

W ciągu siedmiu lat, odkąd odnotowano rekordową wartość bitcoina, jego cena wzrosła z zera w 2010 r. Do ponad 2000 USD obecnie. Mimo to, idea, że ​​„bitcoinowi brakuje wewnętrznej wartości”, jest wciąż aktualna. Twierdzenie pochodzi głównie od osób, które są nowicjuszami w kryptowalutach lub tych, którzy chcą wierzyć, że złoto, srebro lub waluta fiducjarna mają pewną nieodłączną wartość, której brakuje bitcoinowi.

„O wewnętrznej wartości czegoś mówi się, że jest to wartość, którą ta rzecz ma sama w sobie lub dla siebie samego, jako taka lub sama w sobie”.

Można argumentować, że bitcoin czerpie swoją wartość zarówno z protokołu, który kieruje jego siecią peer-to-peer, jak i kryptografii, która zabezpiecza rozproszoną księgę transakcji. W tamtym czasie protokół nigdy nie został zhakowany, a badanie jego kodu pokazuje, że zhakowanie go jest prawie niemożliwe. Portfele mogą zostać zhakowane, a bitcoiny mogą zostać skradzione, ale sam protokół Bitcoin uważa się za bezpieczny.

Twórca Bitcoina, Satoshi Nakamoto, zasugerował, że jako wartość bazową należy przyjąć koszt wydobycia bitcoina – w szczególności ilość zużywanej przez platformy wydobywcze energii. W jego słowach:

W przypadku braku rynku, na którym można by ustalić cenę [bitcoinów, szacunki] na podstawie kosztów produkcji, to dobre przypuszczenie ”.

Według niektórych szacunków koszt wydobycia bloku wynosi 10 000 USD. Po podzieleniu przez nagrodę blokową w wysokości 12,5 bitcoinów, daje to 800 $ za bitcoin.

Cyfrowe złoto

Patrząc na to w ten sposób, oblicza się wartość bitcoina z kosztu wydobycia w sposób podobny do metali szlachetnych, takich jak złoto. Dlatego bitcoin jest często nazywany „cyfrowym złotem”. Co więcej, bitcoin jest również rzadki – nie więcej niż 21 milionów bitcoinów zostanie nigdy wydobytych – a także jest trwały i podzielny.

Niemniej jednak, to, co sprawia, że ​​waluta jest wartościowa, może być postrzegane jako mniej lub bardziej filozoficzne pytanie, które dotyczy wszystkich walut – emitowanych przez rząd lub nie. To, czy wartość wewnętrzna leży w materialnej substancji samej waluty, jest przedmiotem dyskusji. Jak ujął to David Perry w artykule na blogu NASDAQ:

„Ostatecznie jedyne rzeczy, które mają prawdziwą wartość, to te, które podtrzymują i chronią życie”.

To, co czyni złoto cennym, to na przykład nasze doświadczenie, że gdybyśmy je posiadali i chcieli czegoś, co podtrzymuje i chroni życie, na przykład pożywienie lub odzież, ktoś byłby skłonny przyjąć je w zamian za te rzeczy.

W innym artykule BBC wyjaśnia, że ​​ludzie od tysięcy lat używali złota jako stałego pieniądza nie ze względu na jego użyteczność, ale ze względu na jego właściwości. Bitcoin ma cechy, które sprawiają, że jest tak cenny jak złoto, mimo że fizycznie nie istnieje poza kodem komputerowym.

W historii ludzkiej cywilizacji niezliczone przedmioty o użytecznej wewnętrznej wartości „podtrzymywały i chroniły życie”, a jednocześnie służyły jako pieniądze. Na przykład przez tysiące lat ludzie w Chinach, Mongolii i Rosji używali cegiełek herbaty jako środka wymiany. Podczas gdy cegły herbaty były wymieniane na towary i usługi, mogły być również spożywane jako napoje lub lekarstwa.

Dyskusyjne jest jednak, czy cegły herbaty można uznać za pieniądze, czy po prostu towar, który ludzie wymieniali w ramach barteru i transakcji handlowych.

W porównaniu do fiat

Oprócz złota, bitcoin jest często porównywany korzystnie lub niekorzystnie z walutą fiducjarną. W kwietniu 2013 roku Joe Weisenthal – pisarz technologii finansowych i współprowadzący „What’d You Miss?” w Bloomberg Television – napisał artykuł wyjaśniający, dlaczego „bitcoin nie ma wewnętrznej wartości” w taki sam sposób, jak pieniądz fiducjarny. On napisał:

„Waluta fiata ma wartość wewnętrzną. Bitcoin nie. … Waluty fiata mają ogromną wartość wewnętrzną, ponieważ rządy tak twierdzą. Dlatego nazywa się je walutami fiducjarnymi. Mają wartość zgodnie z dekretem rządu ”.

Twierdził, że w szczególności dolar amerykański wywodzi swoją wewnętrzną wartość z siły, jaką armia USA, FBI, CIA, NSA i inne instytucje rządowe wspólnie stawiają za tym. Jednak ten sposób rozumowania myli rządową legalizację waluty jako środka płatniczego z wartością, którą ludzie dają pieniądz, gdy jej ufają.

W listopadzie 2016 Weisenthal gościł założyciela ZCash, Zooko Wilcoxa, w podcastie Bloomberg Odd Lots. Weisenthal ponownie argumentował, że waluty fiducjarne czerpią swoją wewnętrzną wartość z siły rządu. Wilcox zwrócił jednak uwagę, że ostatecznie wartość waluty zależy od wiary, jaką społeczeństwo w nią pokłada, nawet w obliczu władzy. Zooko wyjaśnił:

„Jeśli ludzie zbiorowo zaczęli cenić walutę coraz mniej i mniej, to w końcu nawet wojsko i urząd skarbowy zaczną ją coraz mniej cenić”.

Zgoda

Skąd więc bitcoin bierze swoją wartość?

Podobnie jak każda inna waluta, prawny środek płatniczy lub nie, wartość bitcoina wynika z wiary i konsensusu jego użytkowników. Czują pewną pewność, że jeśli ją mają, to ktoś inny zechce to przyjąć w zamian za towary lub usługi.

Co ważniejsze, w przypadku bitcoina, solidność technologii, na której działa, a w szczególności osiągnięty przez nią konsensus matematyczny, pod wieloma względami wzbudza znaczące zaufanie i rosnące zaufanie użytkowników na całym świecie.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy